Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Romita Jr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Romita Jr. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 czerwca 2012

#146 cotygodniowa zeszytówka #6

Avengers vs X-men #5, Marvel


scenariusz: Matt Fraction, rysunki: John Romita Jr.


Trzeba przyznać, że ta seria z każdym kolejnym numerem robi się coraz ciekawsza. Tym razem cała akcja dzieje się na Niebieskiej Strefie na Księżycu. Trwa walka między Avengers, a X-men. W między czasie pojawia się pożerająca światy moc Phoenix dzięki, której Hope nabiera niesamowitych mocy. Stara się je wykorzystać, aby zmusić dwie walczące ze sobą strony do zaprzestania walk. W tym samym czasie Iron Man wlatuje w olbrzymim robocie w sam środek mocy Phoenix co sprawia, że straszna moc znika, ale jedna z walczących stron zyskuje nowe moce i postanawiają w związku z tym przejść do ofensywy i  realizować swój plan. Zeszyt kończy się dość dużym zawieszeniem akcji, co sprawia, że miesiąc czekania na kolejny numer może okazać się wiecznością. Cała historia została zawieszona w takim momencie, że jedna z grup jest w dość dużych tarapatach i zastanawiam się jak z tego wybrnie.


Spaceman #3, Vertigo Comics

scenariusz: Brian Azzarello, rysunki: Eduardo Risso

Akcja poszukiwawcza małej Tary nabiera rozpędu i cały świat pragnie jej powrotu. Tymczasem nasz bohater stara się ją ukryć, aby przeczekać trochę tego całego szumu medialnego i nie narażać jej ponownie na niebezpieczeństwo. W między czasie poznajemy dalsze szczegóły kosmicznej wyprawy Spacemana i chyba zleceniodawce całego porwania, który wynajmuje najlepszego Bounty Huntera w celu zlokalizowania małej. Oczywiście wszystko idzie nie tak jak zaplanował sobie nasz bohater i niektórzy przypadkiem dowiadują się, że jest  z nim Tara. Muszę przyznać, seria nabiera rozpędu i robi się coraz ciekawsza. Dodatkowo zostają wprowadzeni nowi bohaterowie i wszystko zaczyna się jeszcze bardziej komplikować. Powoli zaczynam być ciekaw jak to się wszystko skończy.



Saga #2, Image Comics

scenariusz: Brian K. Vaughan, rysunki: Fiona Staples

Może trudno w to uwierzyć, ale drugi zeszyt zdołał zrobić to, co w zamyśle Twórców miał zrobić poprzedni numer. Mianowicie zachęcił mnie do dalszego śledzenia tej historii. Nasza zakochana para wraz z córką dalej podążają w kierunku mitycznego Rocketship Forest. W ślad za nimi udaje się dwóch łowców nagród, z czego jednego z nich nie chcielibyście spotkać nigdy. Równocześnie śladami Alany podąża wojskowy monarcha, co również nie wróży nic dobrego. Na sam koniec odcinka pojawiają się jeszcze przerażający Horrors, którzy mogą być bardzo ciekawą postacią. Muszę przyznać, że całość wydaje się aktualnie znacznie mniejszą kalką znanych i wyeksploatowanych motywów popkultury i wszystko zmierza w interesującym kierunku. Dzięki temu mam zdecydowanie ochotę na więcej.



Swamp Thing #4, DC Comics


scenariusz: Scott Snyder, rysunki:Marco Rudy


Kolejny numer mojej ulubionej serii, która cały czas trzyma równy wysoki poziom. Alec wraz z Abigail nadal są w trakcie pościgu za jej bratem Wiliamem, który z władaniem mocą śmierci i zła poczyna sobie coraz lepiej. W między czasie całej wyprawy podczas snu dr Hollanda odwiedza  The Parliament of Trees, potwory z bagien z przeszłości, które starają się znowu namówić naszego bohatera aby został obrońcą The Green. Dodatkowo wyjaśniają mu dlaczego jest to takie ważne i od jak dawna trwa już ta wojna. Starają się go jeszcze namówić do zabójstwa kogoś, na co Alec się nie zgadza. Po wszystkim doktor wraz z Abigail wyruszają w dalszą drogę do Teksasu na spotkanie z chłopcem władającym The Rot. Każdy kolejny zeszyt tej serii jest coraz bardziej utrzymany w konwencji horroru i posiada mroczny, przygnębiający klimat. Wszystko to podkreślane za pomocą upiornych rysunków powoduje, że ja jestem  coraz bardziej zadowolony z kierunku w jakim zmierza ta seria.

niedziela, 20 maja 2012

#141 cotygodniowa zeszytówka #3

Avengers vs X-men #4, Marvel

scenariusz: Jonathan Hickman, rysunki: John Romita Jr.

W czwartym zeszycie walka pomiędzy Avengers, a X-men trwa w najlepsze we wszelkich, nawet najdalszych zakątkach Ziemi. Równocześnie w przestrzeni kosmicznej kilku śmiałków z Mścicieli próbuje powstrzymać kosmiczną moc Phoenix przed dotarciem na niebieską planetę. Tym czasem Hope odnajduje Wolverina na Antarktydzie i proponuje mu misję samobójczą, w celu pokonania kosmicznej mocy Phoenix, aby następnie przy jej pomocy odbudować potęgę mutantów. Na początku Wolverine się zgadza, aby następnie o wszystkim powiadomić Mścicieli. Wszystko to doprowadza do wielkiego spotkania ludzi Kapitana Ameryki z oddziałem Cyclopsa na Niebieskiej Strefie na  Księżycu. Phoenix Force nadchodzi! Wszystko zilustrowane przez mojego ukochanego Romitę Jr. więc absolutnie nie mam żadnych powodów do narzekania. No a tak ogólnie to taka całkiem miła rozwałka na relaks. Jak się lubi superbohaterów, a ja ostatnio coraz bardziej to brać można śmiało.


Invincible #89, Image Comics


scenariusz: Robert Kirkman, rysunki : Ryan Ottley


Po dość zaskakujących wydarzeniach z poprzednich numerów kiedy to chciano zniszczyć zamieszkujących na Ziemi Viltrumian przy pomocy wirusa zmory, która jest jedyną substancją we wszechświecie, będącą w stanie zabić Viltrumian. Niestety z racji tego, że rasa ta jest niezwykle podobna do ludzi istniało bardzo wysokie ryzyko, że ludzie również zginą. Na to Mark Grayson nie mógł się zgodzić. Podczas walki sam nawdychał się zarazy i aktualnie leży w tajnej bazie na ciemnej stronie księżyca (swoją drogą czego i kogo tam nie ma?), gdzie jest poddawany leczeniu przez Viltrumian. Fakt ten doprowadza do zapoznania Cecila z paktem zawartym między Markiem, a Viltrumianami. W między czasie interes Evy i Marka na świadczenie usług ochrony dla różnych organizacji podupada z powodu jego choroby. W ramach podtrzymania interesu w kostium superbohatera wskakuje nowa osoba Zandale! Podczas badań Viltumianie odkrywają, że DNA Marka pasuje, co przywódca Viltumian kwituje pięknym zabójstwem. Wszystko to, aby tylko utrzymać tą wiadomość w tajemnicy.


Invincible #90 , Image Comics


scenariusz: Robert Kirkman, rysunki : Ryan Ottley

Kolejny numer tej wspaniałej serii jest jeszcze lepszy niż poprzedni. Pierwsza praca nowego Invincible okazała się sukcesem. Po powrocie z misji udaje się do Evy na zdanie raportu. Zastaje ją całą zapłakaną i chcąc ją pocieszyć doprowadza przez przypadek do dwuznacznej sytuacji.  Po tym zdarzeniu Zandale zaczyna sobie zdawać sprawę, że chyba coś do niej czuje. Tymczasem na ciemnej stronie księżyca dowódca Viltumian pod wpływem wiadomości o DNA Makra próbuje go zabić. Jednak na szczęście przeszkadza mu w tym Dinosaurus. Po nierównej i dość krwawej walce prawie martwy Dinosaurus, dzięki chytremu planowi i nieostrożności Viltumiańskiego dowódcy, uwalnia Marka i statkiem przywozi go na Ziemię do swojej tajnej bazy.



Thief of Thieves #2, Image Comics


scenariusz: Robert Kirkman i Nick Spencer, rysunki: Shawn Martinbrough


Drugi numer opowiada dalsze losy Conrada Paulsona, który rezygnuje ze swojego drugiego życia jako najlepszy złodziej Redmond. Nasz bohater spotyka się ze swoją byłą żoną i prosi ją, aby mógł do niej wrócić. W między czasie poznajemy historię ich wspólnego napadu i jak Conrad się jej oświadczył. Żona nie jest zadowolona z pomysłu Conrada i prosi go, aby o wszystkim poinformował również ich syna. Z zapowiedzi myślałem, że będzie to komiks akcji o złodziejach. Jednak jak zawsze u Kirkmana nie dostałem tego, czego się spodziewałem. Zapowiada się aktualnie na opowieść obyczajową o człowieku z przeszłością, który próbuje jakoś ułożyć sobie normalne życie.