Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomb Raider. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomb Raider. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 kwietnia 2014

#311 warto zwrócić uwagę na… #13

elektra #1Patrząc na propozycje Marvela w tym tygodniu, muszę przyznać, że jedna z nich wzbudza we mnie bardzo skrajne odczucia. Czytając o Elektra #1 - jak to śmierć nie jest końcem, oraz o tym że postać ta dotrze do miejsc, o których inni bohaterowie z tego wydawnictwa mogą tylko pomarzyć, to mam ochotę ominąć tę serię szerokim łukiem. Jednak z drugiej strony jest to opowieść o Elektrze, która jest świetna już z samego założenia, a wszystko co dotychczas działo się wokół niej, tylko to potwierdza. Dlatego mam dosyć spory dylemat i mogę go rozstrzygnąć tylko sięgając po komiks. Równie ciekawie zapowiada się Original Sin #0, czyli prolog do największej serii tego lata. Jej głównym założeniem ma być przybliżenie czytelnikom sylwetki Watchera. Bardzo potężnej postaci, która z racji swej mocy obiecała nie ingerować w uniwersum i ograniczyć się tylko do jego obserwacji. Zapowiada się naprawdę spore wydarzenie, które ma możliwość dość mocno namieszać w całym Marvelu. Seria w sam raz na lato. Zaczynając ten przegląd od Elektry nie mogę sobie teraz odmówić napisania o jej ukochanym. W Daredevil #2 Matt ma problemy z zaaklimatyzowaniem się w swoich odmienionych rodzinnych stronach. Wszędzie w około pełno przeszkód i zagrożeń, a ma pojawić się jeszcze dawno niewidziana postać tego wydawnictwa, która sprawi, że Daredevil poczuje się jeszcze bardziej zagubiony i niechciany.


JLU-Cv0Spoglądając w stronę drugiego największego wydawnictwa z za wielkiej wody mam wrażenie, że trochę pozazdrościła swojemu konkurentowi jedynek na okładkach i dzięki temu w tym tygodniu startują dwie nowe serie. Pierwsza z nich to Justice League United #0, gdzie wyłoni się nowa grupa herosów broniących świata w składzie: Supergirl, Hawkman, Green Arrow, Stargirl, Martian Manhunter i Animal Man plus dodatkowa, tajemnicza postać z Kanady, która ma mieć spory wpływ na pozostałych towarzyszy. Za scenariusz odpowiada kanadyjski scenarzysta Jeff Lemire co od razu sugeruje, że można się spodziewać dość dziwnych i szalonych przygód całej grupy. Drugą z kolei nowością jest Secret Origins #1 rozpoczynający się od genezy największej grupy superbohaterów na świecie: ostatniego syna Kryptonu, Supergirl, plus pierwszego Robina, czyli Dicka Graysona. Pierwszy numer zawsze warto sprawdzić, bo może się okazać wartościową pozycją. Jednak nie tylko nowościami żyje ten wydawca i dlatego patrząc na ciąg dalszy już wychodzących tytułów, moją uwagę przykuł Batman Superman #9. Numer kontynuujący wydarzenia z kilku innych serii, gdzie Batman, Superman, Huntress oraz Power Girl stawiają czoła potężnemu nowemu zagrożeniu jakie pojawiło się w uniwersum DC. Kiedy Kaizan Gamorra pokazał nową drogę do zniszczenia Człowieka ze Stali, przy okazji odkrył coś tak niesamowitego, że będzie to miało spore konsekwencje w całym 2014 roku! Chyba nikt z nas, kto chce być na bieżąco nie może sobie pozwolić na ominięcie tego numeru.


lazarus-08Mając na uwadze także mniejsze wydawnictwa, nie mogę przejść obojętnie obok Dark Horse dzięki któremu będziemy mieli okazję przeczytać The Witcher #2 oraz Tomb Raider #3. Oba tytuły bez wątpienia są skierowane głównie do graczy, jednak wielu z nas z pewnością znajdzie w nich coś dla siebie. Po za tym jest to porządna porcja dobrej przygody idealnie nadającej się na relaks pod koniec ciężkiego dnia. Jak dla mnie bomba. Z kolei od Image Comics otrzymamy: Fuse #3, Lazarus #8 oraz Zero #7. Każdy z nich tak bardzo różny, jeżeli spojrzymy na nie pod względem fabuły, jednak łączy ich dosyć wysoki poziom przedstawianej historii. Pierwszy z nich to ciekawe połączenie SF z opowieścią detektywistyczną. Drugi to z kolei wciągająca opowieść umiejscowiona w post apokaliptycznym świecie. Ostatni komiks natomiast skupia się na przygodach najlepszego szpiega na świecie i o dziwo nie ma on kryptonimu operacyjnego 007. Każdy z nich trzeba przeczytać.

wtorek, 25 lutego 2014

#293 warto zwrócić uwagę na… #6

The-Wake-6W tym tygodniu na łamach Wake #6, wydawanym przez DC Comics, zostanie rozpoczęta nowa historia, osadzona dwieście lat w przyszłości. Seria ta to ciekawe połączenie apokaliptycznych klimatów, w których Ziemia została zalana przez morza i oceany, z umiejętnie prowadzonym horrorem. Scott Snyder, w moim odczuciu nie jest takim mistrzem jak sądzi branżowa prasa, ale z pewnością jest dobrym rzemieślnikiem piszącym na przyzwoitym poziomie. Po jego twórczość sięgam często, nie nastawiam się jednak na arcydzieła, ale zawsze dostaję kawał porządnej lektury. Druga pozycja z tego wydawnictwa, która wydaje mi się warta uwagi to Aquaman #28. Po raz kolejny czeka go nie lada wyzwanie. Nie dość że ktoś kradnie jego najpotężniejszą broń, to jeszcze czeka go spotkanie klasowe po latach w Amnesty Bay’s!


Marvel jak zwykle zaprezentował dość bogatą ofertę, z której każdy powinien znaleźć coś interesującego dla siebie. Bo jak tu nie wybrać niczego skoro do dyspozycji jest ciągle zabawny Deadpool #24, kontynuacja klasyki w postaci Miracleman #3, kolejne przygody Rosomaka w Origin II #3 oraz Superior Spider-Man #28. Jednak moją uwagę najbardziej przykuł Fantastic Four #1, w którym najsłynniejsza rodzina Marvela wybiera się ponownie w wielką podróż w kosmos. Zapowiada się wielki restart w piękny sposób nawiązujący do początków tej serii. Natomiast do ciekawostek warto zaliczyć Hawkeye #15 z tej racji, że przecież w styczniu wyszedł już numer #16. Poza tym to nadal dobra i ciekawa seria, którą warto śledzić.


Na nieszczęście dla mojego portfela i zapewne nie tylko mojego mniejsze wydawnictwa też nie próżnują w tym tygodniu i przygotowały bardzo ciekawą ofertę. Dzięki Image Comics będziemy mieli okazje spotkać się z trzema różnymi odmianami fantastyki naukowej. Pierwsza odsłona to Manhattan Projects #18, którego cała opowieść rozpoczęła się od kilku historycznych faktów oraz znanych ludzi XX w., aby później swobodnie napisać ich alternatywną wersję. Aktualnie na łamach tej serii trwa wielkie przetasowanie wśród głównych bohaterów, które sprawia że nie mogę się wprost doczekać tego numeru. Umbral #4 to z kolei interesujący przedstawiciel dark fantasy bogatego w wiele dobrodziejstw gatunku, które powinno usatysfakcjonować nawet najbardziej wybrednych fanów. Jednak to Black Science #4, seria Ricka Remendera jest moim zdaniem najciekawsza pod względem bawienia się konwencją. Sięgając po każdy kolejny numer kompletnie nie mam pojęcia czego się spodziewać. Seria ta to umiejętne połączenie fantasy z SF czerpiąca w bardzo kreatywny sposób z wszelkich dobrodziejstw tych gatunków i tworząc z nich jakiś całkiem nowy twór.


 Na sam koniec mała niespodzianka od Dark Horse. Z racji tego, że nie tylko komiksami człowiek żyje jestem też wielkim fanem gier komputerowych. Dlatego nie mogę sobie odmówić i mam nadzieję z wielką przyjemnością sprawdzę Tomb Raider #1, który jest oficjalną kontynuacją świetnej gry z 2013 roku pod tym samym tytułem. Jeśli komiks będzie przynajmniej w połowie tak dobry jak gra, to zapowiada się kawał świetnej przygodowej rozrywki pełnej spektakularnej akcji.